Szkoła austriacka - Nauka

Szkoła austriacka

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Szkoła austriacka, zw. też szkołą psychologiczną, jest jedną z heterodoksyjnych (znajdujących się poza głównym nurtem nauki) szkół ekonomii. Prezentuje podejście subiektywno-marginalistyczne. Powstała na uniwersytecie w Wiedniu w latach 70. XIX w. Za założycieli właściwej szkoły austriackiej uważa się dziś przede wszystkim autora teorii użyteczności krańcowej Carla Mengera oraz twórcę subiektywnej teorii procentu Eugena von Böhm-Bawerka. Na ziemiach polskich zasady szkoły austriackiej najgorliwiej głosił natomiast W. Czerkawski.

Opublikowane w 1871 roku przez Carla Mengera Zasady ekonomii są po dziś dzień jednym z ważniejszych dzieł rewolucji marginalistycznej przedstawiających główne założenia szkoły austriackiej. Należą do nich:

  • zasada subiektywizmu metodologicznego
  • zasada indywidualizmu metodologicznego
  • rezygnacja z matematycznego modelowania zjawisk gospodarczych
  • podkreślanie roli niepewności w zjawiskach gospodarczych
  • podkreślanie roli wiedzy i informacji dla przebiegu procesów rynkowych

Zgodnie z powyższym wyliczeniem, przedstawiciele tego nurtu uważają że procesy gospodarcze charakteryzują się dużą dozą niepewności i stałymi zakłóceniami równowagi. W tych warunkach najlepszym rozwiązaniem koordynującym działalność podmiotów (jednostek) gospodarujących okazuje się wolny rynek. Umożliwia on pozyskiwanie informacji oraz ich stosowną weryfikację i interpretację ("uczenie się"), głównie poprzez mechanizm cenowy. Niezbędna jest do tego celu swoboda kształtowania się cen, która to z kolei, uzależniona jest od swobodnej konkurencji. Instytucje państwowe nigdy nie będą w stanie zastąpić wolnego rynku jako mechanizmu optymalnej alokacji dóbr, ponieważ będą miały zbyt ubogi zasób informacji, a pewnych ich kategorii nie posiądą najpewniej w ogóle.

Spis treści

[edytuj] Poglądy na rolę państwa w polityce gospodarczej

Zdaniem przedstawicieli szkoły austriackiej, zwalczanie bezrobocia i inflacji uzależnione jest nie tylko od ograniczania i stabilizowania tempa podaży pieniądza, ale także od skutecznego hamowania ekspansji i roli związków zawodowych, które są poważnym czynnikiem zwiększającym poziom inflacji, recesji oraz przeszkodą w podnoszeniu poziomu życia pracowników najemnych.

Emisja pieniądza nie powinna być domeną monopolu Banku centralnego, ale także konkurujących ze sobą banków komercyjnych, które to dopiero zapewnią odpowiednią podaż pieniądza. Właściwa jest stabilizacja kursów walutowych ponieważ rząd zmuszony jest w takiej sytuacji do podtrzymywania określonego parytetu wymiennego. Skutecznie uniemożliwi mu to zatem używanie kursu walutowego do realizacji dyskrecjonalnych celów polityki gospodarczej. Nie może bowiem być tak, że rząd ogranicza w jakikolwiek sposób wymianę walut.

W poglądach przedstawicieli austriackiej szkoły w ekonomii priorytetową rolę odgrywa rola prawno-instytucjonalnych ram funkcjonowania gospodarki. Polityka gospodarcza rządu powinna być przede wszystkim skierowana na respektowanie i ochronę mechanizmu wolnego rynku. To "rządy prawa", a nie "rządy prawne" umożliwiają odróżnienie działań zgodnych z duchem wolnego rynku od tych, które są z nim sprzeczne. Przedsiębiorstwa państwowe są o tyle niekorzystną formą gospodarowania, o ile powodują powstanie monopolu w gospodarce. Mogłyby wtedy bowiem stać się realnym zagrożeniem dla wolności, jeżeli nazbyt wielka część działalności gospodarczej przeszłaby pod bezpośrednią kontrolę państwa. Najgorsze są te przypadki, kiedy to działania władz wiążą się z wszelkiego rodzaju różnicowaniem ludzi. Są to decyzje określające, kto ma być upoważniony do dostarczania dóbr i świadczenia usług, po jakich cenach, czy i w jakich ilościach - innymi słowy, posunięć mających na celu kontrolowanie dostępu do różnych rodzajów działalności gospodarczej i zawodów, warunków sprzedaży oraz rozmiarów produkcji lub sprzedaży.

Podobnie rzecz ma się z płatnościami transferowymi, które zdaniem przedstawicieli szkoły austriackiej są z założenia niesprawiedliwe i nieuzasadnione, gdyż państwo nie ma prawa decydować jak redystrybuować dochody obywateli. Wolność gospodarowania oraz rządy prawa są tym samym niemożliwe do pogodzenia z próbami "poprawiania" podziału dochodów przez aparat państwowy. Hayek pisze zatem co następuje: "Lecz ci, którzy dążą do sprawiedliwości opartej na rozdzielnictwie, napotykają w praktyce na każdym kroku barierę rządów prawa. Z samej natury ich zamiarów wynika, że muszą sięgać do środków dyskryminacyjnych i niekontrolowanych."

Szczególnie szkodliwa jest jednak działalność polegająca na jakiejkolwiek kontroli cen. Wszystkie takie kontrole musiałyby bowiem być w pewien sposób arbitralne, a poza tym niemożliwe jest przeprowadzenie ich w sposób pozwalający na właściwe funkcjonowanie wolnego rynku. Dopóki bowiem istnieje mechanizm przystosowawczy, w postaci zmian cen, "niewidzialna ręka rynku" sama przystosuje się do każdego zestawu warunków.

Dla zapewnienia wolności gospodarowania oraz konkurencji niezbędne jest zagwarantowanie swobody zawierania umów. Dopuszczalność konkretnego aktu zależy bowiem wyłącznie od ogólnych przepisów, a nie od zaaprobowania go przez wyznaczony do tego organ administracyjny władzy.

[edytuj] Nowa szkoła austriacka

Teoretyczną kontynuacją tej szkoły jest tzw. "Nowa szkoła wiedeńska", której twórcą był H. Mayer, a jego uczniowie, kontynuujący tradycję szkoły austriackiej to Ludwig von Mises i Friedrich August von Hayek. Byli oni oczywiście zagorzałymi zwolennikami wolnego rynku i leseferyzmu a zarazem krytykami interwencjonizmu gospodarczego zapoczątkowanego przez Keynesa, w szczególności zaś pod postacią gospodarki centralnie planowanej w krajach komunistycznych. Prace pierwszego z nich uznaje się dziś za wykładnię polityki gospodarczej dwudziestowiecznego neoliberalizmu.

[edytuj] Przykładowi przedstawiciele

[edytuj] Dzieła

[edytuj] Zobacz też

[edytuj] Linki zewnętrzne

[edytuj] Źródła

Polityka Gospodarcza - praca zbiorowa pod redakcją Henryka Ćwiklińskiego, Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2004






CES 2009 : wyrzuć ładowarkę, czyli prąd bez kabli
Kłębowiska kabli od ładowarek to widok, który wkrótce odejdzie w niepamięć. Wszystko za sprawą Powermat, czyli specjalnych mat które pozwalają bezprzewodowo ładować baterie różnych urządzeń. Wystarczy podłączyć Powermat do kontaktu i położyć na nią telefon czy odtwarzacz muzyczny z nałożonym specjalnym uchwytem. Drogą indukcji magnetycznej rozpocznie się proces ładowania baterii.
CES 2009 : LG rozpocznie produkcję ekranów OLED 15"
Firma LG Display jest u progu rozpoczęcia komercyjnej produkcji 15-calowych paneli OLED, których przeznaczeniem będzie użycie w odbiornikach telewizyjnych oraz laptopach. Korporacja ogłosiła to na trwających pokazach CES 2009. 15-calowy panel AMOLED, który wejdzie wkrótce do produkcji seryjnej powinien być dostępny w drugiej połowie tego roku. Ma on obraz panoramiczny 16:9 HD oraz grubość 1,4mm
CES 2009 : Hardcore Reactor PC chłodzony jest pochodną nafty
Wszyscy wiemy, że komputery i płyny nie lubią się za bardzo. Na Consumer Electronics Show poddano to jednak pod wątpliwość. Mamy tutaj całkowicie zanurzony komputer. Wszystkie z jego podzespołów mają bezpośredni kontakt z płynem, który nie przewodzi prądu. System Reactor chołodzony jest płynem będącym niepalną pochodną nafty. Pracuje w nim m.in. czterordzeniowy procesor Inter Quad-core oraz poddane overclockingowi karty graficzne Nvidii połączone poprzez SLI. Ponadto komputer posiada dysk SSD 256 GB.
CES 2009 : trójwymiarowy obraz z kamery internetowej
W dzisiejszych czasach kamery internetowe są niemalże standardem. Jak się jednak okazuje można pójść nieco dalej. Na pokazach CES zaprezentowano kamerę generującą trójwymiarowy obraz, który ogląda się w specjalnych okularach. To kamera z dwojgiem oczu. Łączy ona obraz dzięki procesorowi, a system widzi ją jako pojedynczy webcam. Można jej zatem używać z komunikatorami MSN i Skype lub zamieszczać filmy na YouTube.
CES 2009 : mini-laptop Sony Vaio P przestaje być tajemnicą
W środowy wieczór na pokazach CES Sony zdjęło zasłonę tajemnicy z długo oczekiwanego mini-laptopa Vaio serii P. Ten maleńki komputer posiada 8-calowy ekran, wymiary 24x11 i grubość 2 centymetrów. Według Sony on jest tak poręczny, że można go nosić w kieszeni marynarki lub damskiej torebce, a zwiększona szerokość pozwala na zastosowanie nieco większej klawiatury.

906 no host wymiana linkow brak hosta no host