Ortodydaktyka
Z Wikipedii
Ortodydaktyka - dział dydaktyki ogólnej zajmujący się ustaleniem zasad, celów i przebiegu procesów kształcenia osób upośledzonych umysłowo.
Zasady ortodydaktyki(wg Lipkowskiego)
- zasada życzliwej pomocy,
- zasada kształtowania pozytywnej atmosfery pracy,
- zasada aktywności w nauce,
- zasada dominacji wychowania,
- zasada indywidualizacji,
- zasada treści kształcących (dostosowanie treści kształcących do typu psychicznego dziecka).
| Cytat #35916: Ponieważ idą święta potrzebuje... |
|
<TheOwn3d> Ponieważ idą święta potrzebuje 2854 odcinek Mody na Sukces, jest to ulubiony odcinek mojej babci i bardzo zależy mi aby go mieć... <TheOwn3d> ps. to nie żart Źródło: humor |
| Cytat #35909: Dyr nam dzisiaj podpadł. ... |
|
<ctx0075> Dyr nam dzisiaj podpadł. <ctx0075> Kazał nam się uczyć w zimnej klasie <ctx0075> Stwierdziliśmy ze jakoś musi odczuć mróz <zielony> cyło trzeba mu nawrzucać troche śniegu do gabinetu;] <ctx0075> Znalazłem lepszy patent. <ctx0075> Pożyczylismy od sprzątaczki wiadro. I na każdej przerwie 2 wiaderka zimnej wody na jego terenówke ;] <ctx0075> 6 lekcji później miał jakieś 2cm lodu na całej powierzchni samochodu :D <ctx0075> Ciekawe ile skrobał :D <zielony> ty skurwielu!!! <ctx0075> hm?? <zielony> całe 30 minut skrobaliśmy mu na wfie samochód!!! <ctx0075> ... sory Źródło: humor |
| Cytat #35896: ostatnio rozwiązuje krzyżówkę i... |
|
<Klaudix> ostatnio rozwiązuje krzyżówkę i takie pytanie: <Klaudix> "Pierwsza litera alfabetu Fińskiego"..... <Klaudix> ...16 liter Źródło: humor |
| Cytat #35872: Przyszły do mnie wczoraj... |
|
<BeRa> Przyszły do mnie wczoraj bliżniaczki Alka i Nela. <Neast> nom wiem które i? <BeRa> no i po jakimś czasie sie trochę upiliśmy.... <BeRa> i teraz najlepsze... <BeRa> Nela wstała.. <BeRa> pyta się Alki.. "Ty jestes Nela czy Alka bo jesteście identyczne i was nie rozpoznaje"... Źródło: humor |
| Cytat #35840: kurde, ja chyba naprawde... |
|
<TimeMachine> kurde, ja chyba naprawde jestem łatwa. <fire.crawler> nie no daj spókój, nie jest tak źle, ale właściwie o co chodzi? <TimeMachine> siedzimy wczoraj u niego, ja rozumiesz nago pod kołdrą, on poszedł zrobic kolacje, wraca, kanapeczki, herbatka i niesie to na takim srewnianym stoliczku z rozkładanymi nóżkami. i mówi do mnie: rozłóż nóżki. No to ja zawiadiacko, jedno kolanko w lewo, drugie w prawo, a on jeszcze raz: no ale rozłóż nóżki!, no to ja szerzej, nie wytrzymał, "od stoliczka!!!" Czy to znaczy że ja myślę tylko o jednym? Źródło: humor |
no host 906 no host wymiana linkow sprawdz strone