Monografia
Z Wikipedii
Monografia - praca naukowa omawiająca jakieś zagadnienie w sposób wyczerpujący. Zebranie i omówienie wszystkich dostępnych informacji dotyczących bezpośrednio danego zagadnienia. Monografię można stworzyć dla każdego tematu: osoby, grupy ludzi, wydarzenia, miejsca geograficznego, urządzenia, części tego urządzenia, metody postępowania, pojęcia abstrakcyjnego, itd.
Przykłady monografii:
- monografia życia jakiejś osoby
- monografia twórczości jakiejś osoby
- monografia życia i twórczości jakiejś osoby
- monografia miasta
Zobacz też: biografia.
|
#451014: |
|
<skrzymek> Widziałem już różne akcje na tej polibudzie i wkurzonych wykładowców też
<skrzymek> taki od elektroniki na przykład zniesie to że studenci jedzą na wykładzie, popijają czymś tam itp. <skrzymek> nie zniesie tylko jak nie uważają i się spóźniają <skrzymek> dzisiaj na wykładzie spóźniło się kilka osób i w końcu facet się wkurzył i zamknął drzwi do auli na zasuwę <skrzymek> mija może pięć minut a te "zamknięte" drzwi otwierają się i wchodzi niczego nie świadomy student <skrzymek> cała sala w śmiech potem gromkie brawa <skrzymek> koleś wyraźnie nie wie o co chodzi <skrzymek> tym bardziej reakcja wykładowcy go zaskoczyła <skrzymek> bo ten przestał pisać, schował się za katedrę by oddzielić się od studenta chociaż tak w linii prostej, przeżegnał się i z niedowierzaniem patrzył na tego co otworzył "zamknięte drzwi" <skrzymek> a student nie wiedząc o co chodzi aż sam się przeżegnał pewnie myśląc, że my na wykładzie jakąś mszę odprawiamy albo co... <skrzymek> koleś jak gdyby nigdy nic przeszedł przed wykładowcą by zająć miejsce i wtedy usłyszał: "Pan ma już wszystko zaliczone" <skrzymek> przez najbliższe kilkanaście minut było jeszcze słychać śmiech studentów ;) |
|
#450911: |
|
<keras> jade sobie dzisiaj autobusem
<keras> ścisk tłok nie da się ruszyć <keras> a tu nieopodal jakas blondyna do starszej kobitki mowi <keras> "mogłaby pani powiedzieć mojemu chłopakowi że jestem w autobusie?" i telefon jej podaje <keras> no a ta babka zdziwiona ale bierze komorke i "tak halo? jesteśmy w autobusie" <keras> no to blondi zabiera telefon i w sluchawke "teraz mi wierzysz chuju?" <keras> :O |
|
#450984: |
|
<bolo> czemu ty nie masz teraz laski?
<patryk> nie mam kasy na laske, przecież trzeba z tym czasami wyjść do kina, na zakupy a to kosztuje... <bolo> przeciez pracujesz <patryk> w PZU- ledwo na czesne starcza <bolo> a wtedy jak miałeś kase to gdzie robiłeś? <patryk> byłem na zasiłku ;] |
|
#450978: |
|
<peejay>no to chcesz zajarać, czy nie?
<wafel>no ale ta shisha nie jest szkodliwa? <wafel>nic mi po niej nie będzie? <peejay>nic się nie bój, młody... <peejay>to tak jak ten twój inhalator na astmę... |
| #450833: mój instruktor nauki jazdy samochodem jest teżstrażakiem, kiedys opowiadał mi taką sytuacje: był wypadek na prostej drodze koles walnął w drzewo, nie mogli go wyciagnac z wraku więc wezwano strażaków mój istruktor wyciagając kolesia z wraku usłyszał: ... |
|
<i>mój instruktor nauki jazdy samochodem jest teżstrażakiem, kiedys opowiadał mi taką sytuacje: był wypadek na prostej drodze koles walnął w drzewo, nie mogli go wyciagnac z wraku więc wezwano strażaków mój istruktor wyciagając kolesia z wraku usłyszał:
<poszkodowany>pan mnie nie poznaje? <instruktor>nie <poszkodowany> pan mnie uczył jezdzic... |
odżywki Recenzje Pozycjonowanie Szkolenia dla firm W góry